Dębki - Zapiski z cudownych wczasów nad morzem w Dębkach
Moja mama koniecznie chciała wyjechać nad morze. Postanowiłem więc mocno wynajdywać propozycje tak, by były jak najbardziej odpowiednie. Wreszcie, po mozolnych poszukiwaniach, pod hasłem
Dębki noclegi, odszukałem odpowiedni dom. babcia przyjechała do domu ukontentowana. Żarliwie i prawie na każdym kroku rozprawiała koleżankom jaka to fajna miejscowość te Dębki. Wprost nie mogła się nachwalić i domu, izarządzających, którzy starali się bardzo mili i serdeczni. Oświadczyła, że jak wczasy to tylko
Dębki. Leżą mi małe, nadmorskie miejscowości, gdzie jest dużo zieleni, rośnie dużo dębów. Nie ma nadmiernego hałasu i wszystko dzieje się powoli. Takie właśnie są Dębki do których wracam ciągle. Spędzam tam bardzo dużo czasu.Śmiało mogę powiedzieć, że tam jest mój drugi dom. Każdy weekend, każdą niedzielę , każde święto poświęcam na to, by właśnie do Dębek się wybrać. Kto wie, może w niedalekiej przyszłości z wczasowiczki stanę się mieszkańcem tej przepięknej miejscowości. Oby to wspaniałe marzenie spełniło się jak najszybciej. Nad Bałtykiem byliśmy ostatnio już dwanaście lat temu. Raczej ostatnio staraliśmy się kierować się w przeciwną stronę, na południe. Tam w Bułgarii jest zdecydowanie lepiej, pogoda zawsze gwarantowana. Ale coś nas ciągle ciągnęło nad Bałtyk. W tym roku postanowiliśmy się pojechać właśnie tu, przypomnieć sobie dawne miejsca. Z sentymentu zdecydowaliśmy się na Dębki . Tyle wspomnień łączy się z tą miejscowością. Tyle tu niezapomnianych momentów przeżyliśmy razem. Nie da się tego pogrzebać. Nie da się tego znaleźć gdzie indziej. Nie ma to jak wczasy w przemiłych Dębkach. Jeździmy tan zawsze co roku już od siedmiu lat. Znajomi próbowali nas namówić na podróż do Włoch. Zachęcali, że tam podobne ceny, a woda o wiele przyjemniejsza, że to wcale nie tak bardzo daleko, ale my nie zostawimy naszych ukochanych Dębek. Znamy tu każdy zakamarek. Czujemy się tu jak u siebie. Po co mamy błądzić po jakichś obcych krajach? A mówią tam po polsku? Dębki to nasze wymarzone miejsce. Nie będziemy tego ruszać.
Podobne artykuły: